Aleksandra Izbicka

Imię i nazwisko
Aleksandra Izbicka
Lokalizacja
/dev/null
WWW
http://galeria.fasoland.pl/main.php/v/Aleksandra/

nie udaję mądrzejszej, niż jestem

  • Wtorek, 9 lutego 2010

    • 10:56

      Wspominalam juz, ze soczewki latwiej zdjac, niz wlozyc? Ale dzis rekord, obie w mniej niz 5 minut :]

  • Niedziela, 7 lutego 2010

    • 17:28

      Po dzisiejszym mam chyba dosc lyzew na cala zime. Co prawda obylo sie bez obicia tylka i zagrozen smiertelnych, ale nogi nie powinny sie skrecac w _ten_ sposob.

  • Sobota, 6 lutego 2010

    • 22:27

      Swiat wcale nie jest piekny; jest dziwny. A jak cos jest dziwne, to albo sie tym zachwycamy, albo odrzucamy ze strachu czy obrzydzenia...

  • Środa, 3 lutego 2010

    • 21:49

      [blip] No to chyba dobrze, że wraca... -_-' (a fajny taki, w twardej oprawie obitej płótnem)

    • 21:44

      Dostałam prawdziwą podkładkę pod mysz, Tatarkiewicz może wrócić na półkę...

    • 09:25

      Frustracja: wszędzie charakterystyczne są maczety, w 2 kulturach też franciski... i jak ja mam je odróżniać? :O }:[ ;(

  • Wtorek, 2 lutego 2010

    • 20:36

      Zasypiam. A jutro litewski dzień #sesja. A ja po polsku nawet już nie rozumiem...

    • 17:37

      I było tak: trzy minuty śmiechu, w rezultacie piątka w indeksie :)

    • 12:57

      No to idę zdać język ustnie :> A po powrocie przygotuję się do następnego. *wzdech*

  • Poniedziałek, 1 lutego 2010

  • Niedziela, 31 stycznia 2010

    • 15:27

      A wczoraj w metrze zgubiłam pomadkę... *wzdech*

    • 14:06

      Pierwsze dobre wieści w tej sesji: na pisemnym angielskim straciłam tylko 11 punktów :D

  • Piątek, 29 stycznia 2010

    • 22:24

      :O #youtube poleca: Disco Disco Disco. "Z powodu obejrzenia Kylie - The One". To ma mnie przekonać?

    • 11:36

      Popierniczyły mi się dni tygodnia, wczoraj był wtorek, dziś miała być niedziela, a jest piątek. :S

  • Czwartek, 28 stycznia 2010

    • 15:34

      Easytag jest genialny: pozamieniał mi polskie znaki na chińskie....

  • Wtorek, 26 stycznia 2010

    • 16:42

      Przez ten egzam o 8:00 cały dzień mam rozwalony. Ni zasnąć, ni czytać, a jutro następna krowa (dosłownie) do zdania :<

  • Poniedziałek, 25 stycznia 2010

    • 18:55

      #Słucham mojej piosenki dnia :[

      (a refren to i #śpiewam)

    • 16:51

      #Wyraz! I szlag trafił okulary. Jedyne, jakie mam działające, to ze zgodna sferą, ale bez cylindra i osi. Bosko. Frustracja sięgnęła zenitu.

    • 12:49

      Plusy sesji: nie musiałam się zrywać dziś na 8:00. Minusy: jutro muszę... :F W takie zimno ;<

    • 11:37

      #QOTD (thank you, Cosmo):

      default picture

  • Niedziela, 24 stycznia 2010

    • 15:10

      Gorąca czekolada ^_^

    • 11:58

      #słucham

      (uwaga! nie dla dzieci! ...jak wszystkie zresztą utwory Ленинграда)

  • Sobota, 23 stycznia 2010

    • 20:03

      Cały dzień spędzony na nauce... a efektów jakoś nie czuję :/

    • 17:32

      Nienawidzę zwierząt. Zwłaszcza ich historii i dziejów w prekambrze :[

  • Piątek, 22 stycznia 2010

    • 16:50

      #pokakomputer: Neon ma wreszcie obudowę (ale ta nagrywarka mało mrocznie wygląda :/)

      default picture

  • Czwartek, 21 stycznia 2010

    • 20:02

      [blip] Ja inne znam, ale lepszej nie ;)

    • 20:01

      [blip] Kupiłam ten płaszcz i jestem zachwycona. Cuuuuudooooownyyyyy ^________^

  • Wtorek, 19 stycznia 2010

    • 20:15

      :Chwalę się" część 2, czyli mam wreszcie bilet (btw bardzo miły pan w Shortcut w Trafficu dziś był):

      default picture

    • 20:11

      Z serii "chwalę się" (poza pingwinami lubię też osiołki, jako, że i sama jestem):

      default picture

  • Poniedziałek, 18 stycznia 2010

    • 21:50

      Zawsze jest ktoś, kto kocha poniedziałki... #savage_chickens #komiks

      default picture

    • 20:04

      Mama każe mi kupić płaszcz, którego cena i po obniżce mnie trochę przeraża. Bo ładny. Nie wiem, co myśleć... -_-'

  • Niedziela, 17 stycznia 2010

  • Sobota, 16 stycznia 2010

    • 19:30

      [blip] ...a pani mnie o dowód poprosiła XD

    • 19:14

      W sklepie: ja: -chce cos owocowego... mmm... Redd's'a

  • Piątek, 15 stycznia 2010

  • Środa, 13 stycznia 2010

  • Wtorek, 12 stycznia 2010

    • 23:40

      Łuhu, udało mi się zrozumieć akapit z tekstu po norwesku. (Ale jakoś mnie to nie motywuje do dalszej pracy).

    • 19:16

      Kuchnia świata: grecki makaron, ukraiński sos pomidorowy i polskie kotlety sojowe ;P O, ziół prowansalskich nie dałam...

  • Poniedziałek, 11 stycznia 2010

    • 23:43

      Cytując Sylvię Plath: "jakby mi dano w pysk".

  • Niedziela, 10 stycznia 2010

    • 20:59

      #Słucham

      You Say Party! We Say Die! (btw fajna nazwa ;))

    • 18:42

      OMFG, jutro mam koło z litewskiego :O Rychło w czas sobie przypomniałam -_-'

    • 16:13

      Size does matter. Wymyśliłam sobie średnioobrazkowanie, zapowiada się interesująco co najmniej :>

  • Sobota, 9 stycznia 2010

    • 17:42

      [blip] Raczej: może to i lepiej, że pewnych sklepów nie ma w PL ;P

    • 17:39

      Jeśli na metce bluzki jest napisane "have fun washing!" to zaczynam mieć obawy...

    • 14:41

      [blip] Pozytyw: gołąb (jeszcze) nie napaskudził ;]

    • 13:21

      Jakiś drogi gust mam. Jedyny kwiatek cięty, jaki mi się podoba, kosztuje 45zł za sztukę :| (jest szansa, że na pogrzebie dostanę...)

  • Piątek, 8 stycznia 2010

    • 20:02

      Poszłam po eyeliner, wróciłam z piwem. I co najdziwniejsze: jestem zadowolona. :S

  • Czwartek, 7 stycznia 2010

    • 23:39

      [blip] Dziękuję ^_^ (Zawsze to bliżej do emerytury :D)