-
Niedziela, 29 stycznia 2012
- #piosenkatygodnia (teledysk też ;))
-
Moje życie przypomina koreańską dramę. Takie przemyślenia z oglądania "Kkotboda namja"... #ParyżMoskwa
-
-
Sobota, 28 stycznia 2012
-
[^siedemdwajeden] To jedziemy :]
-
[^siedemdwajeden] O, właśnie wczoraj wieczorem też mi przyszedł do głowy taki plan... tylko te Koreańczyki rosną powyżej 1,90 m?
-
[^siedemdwajeden] Miałam jechać rok temu i też nie pojechałam, jeśli cię to pocieszy. Jedźmy do Wilna, tam jest dobre jedzenie :>
-
Aaaaa!!!! Nie mogę oglądać dramy! ;( Płacz i rozpacz.
-
[^siedemdwajeden] Dla Nightwisha też już nie ma nadziei.. Panie, Tarja już dawno tam nie śpiewa...
-
[^siedemdwajeden] To koniec, panie tego, koniec.... nie ma już nadziei.
-
[^siedemdwajeden] Cała nadzieja, panie, w zahibernowanych w otchłani kosmosu Goa'uldach!
-
[^siedemdwajeden] Paaanie! A jak UFO wtedy do nas przyleci, to pomyśli, że kurs zmyliło, i na Planecie Małp wylądowało. Wstyd będze, panie tego.
-
[^siedemdwajeden] I potem, panie, idzie ta młodzież do pracy, pisze do gazet, i sam pan widzi, panie tego, syf, kiła i mogiła...
-
[^siedemdwajeden] Nawet, panie tego, obrazka sami poprawnie nie potrafią podpisać. Panie! To kpiny, nie gazety!
-
Po dzisiejszym doszłam do wniosku, że jednak bardziej, niż zakamuflowani piesi na czerwonym, denerwują mnie znerwicowani starcy za kierownicą.
-
Zwalniają, panie tego, korektorów, albo nawet w ogóle ich nie zatrudniają, i potem, sam pan widzi, panie tego, patrzeć się nie da, a co dopiero czytać...
-
-
Piątek, 27 stycznia 2012
-
Środa, 25 stycznia 2012
-
[^siedemdwajeden] Na śmierć. (Ale poradziłam :S)
-
-
Poniedziałek, 23 stycznia 2012
-
[^siedemdwajeden] O, to gorzej, niż lipa, to już jak zgniły kaktus. Współczuję.
-
Dzięki miłościwie panującej nam aurze mam bolące gardło i monstrualnej wielkości migdałki. Dupa i lipa, że tak powiem :<
-
-
Niedziela, 22 stycznia 2012
-
Mam taki zapiernicz, że jutro zapomnę, jak się nazywam :/
-
-
Sobota, 21 stycznia 2012
-
[^siedemdwajeden] Łiiii!!! =^_^= (i będzie super-kawaii :))
-
[^siedemdwajeden] Ojtam, ojtam! :P Chociaż wczoraj reklama Lotto "Jak wygram, to kupię córce stadninę kucyków" nas wzruszyła ;P
-
[^siedemdwajeden] Czeburaszka! :D Też bym chciała, ale póki co kucyki kupuję. Ale nie sobie, kuzynce, ja takiego już mam :3
-
-
Środa, 18 stycznia 2012
- #kassłucha (i ogląda, i podoba jej się, choć nie wiadomo, o co chodzi ;))
-
-
Sobota, 14 stycznia 2012
- #piosenka_tygodnia
-
- czemu mi burdel na łóżku zrobiłaś? nie życzę sobie na moim łóżku żadnego lupanaru! /- lunaparu? /-karuzeli! /I ^siedemdwajeden zaczęła się dusić ze śmiechu.
-
-
Piątek, 13 stycznia 2012
-
Jak myślę o jutrze, to żal mi, że się znów nie wyśpię. Znaczy: dobrze, prawie opanowałam opanowywanie się w sytuacjach kryzysowych :]
-
[^afekt] Wszystko się da ;)
-
[^afekt] Proponuję zacząć od zwykłego, długiego "A" ;)
-
I znów problemy na linii #ParyżMoskwa. Męczy mnie to, chyba czas zacząć nowe życie i poukładać sobie wszystko samej i - co najważniejsze - po swojemu.
-
-
Poniedziałek, 9 stycznia 2012
-
Kto rano wstaje, ten obu egzamów nie zdaje :< (panic_mode=on)
-
-
Niedziela, 8 stycznia 2012
-
Nie mogę się uczyć: żółty zakreślacz zmarł :(
-
[^siedemdwajeden] Wersacz Wresaczem, ale przy okazji wyszło, że przydałoby się dokupić pamięci temu komputeru, albo zmienić Ubu na coś lżejszego
-
[^siedemdwajeden] A propos rokoko, pokazałam chłopu Shimotsuma Monogatari :D
-
[^siedemdwajeden] Hoho, życie jak w Madrycie, a nawet lepsze ;D
-
[^siedemdwajeden] Ja już prawie jestem gwiazdą - wczoraj przejeżdżałam przez Włochy ;) (w drodze na Ursus :P)
-
Zostanę bohaterem we własnym domu: zrobię pranie, potem pranie mózgu, a potem nawkładam sobie do głowy teorii Chomsky'ego i nie oszaleję.
-
[^siedemdwajeden] W sumie dobry pomysł, przy okazji można kupić porządne futro :]
-
[^siedemdwajeden] No ja też nie wiem, co z tymi lodowiskami, chciałam pójść i w końcu się nauczyć jeździć, a tu lipka, i to bez miodu :/
-
[^siedemdwajeden] I śniegu nie ma - zima się nie skończy, nie będzie wiosny, zapanuje wielka smuta, a potem to już tylko koniec świata.
-
[^siedemdwajeden] Jest - do z(a)robienia. Chociaż łatwiej zarobić się na śmierć...
-
[^siedemdwajeden] A ja robię milion rzeczy na raz i skończę jako zmarły smutny sucharek :(
-
[^siedemdwajeden] Bo jesteś nieukiem! :<
-
Nie chcę się uczyć, chcę się wyspać i móc skończyć oglądać "Kkotboda namja"! :<
-
-
Środa, 4 stycznia 2012
-
Pudruję się, patrzę w lustro i stwierdzam, że mam ładne oczy. :)
-
-
Wtorek, 3 stycznia 2012
-
Siedze w kolejce w banku. Obok siedza stare babki, zieja nienawiscia i rozmawiaja o chorobach.
-
-
Piątek, 30 grudnia 2011
-
[^kas] bo to dopiero trzeci odcinek. :]
-
[^siedemdwajeden] [^kas] i pełne mądrości: "Buty to najważniejsza rzecz w życiu" - coś mi mówi, że jeszcze wiele się nauczę
-
Zostałam bohaterem w swoim domu: zrobiłam zakupy, posprzątałam, wyprałam... teraz mogę w spokoju oglądać serial :> (czekając na mikrofalówkę :))
-
-
Czwartek, 29 grudnia 2011
-
[^siedemdwajeden] Bo głupie są, ale wciągające... :S
-
Tak sobie pomyślałam, że dawno nie kupowałam muzyki. A tu taka promocja, że wszystko 50% taniej. Chyba się skuszę. #istillbuycds
-
-
Środa, 28 grudnia 2011
-
Czekając na maila... kurczę, chciałabym się znać na wszystkim, wtedy nie musiałabym pytać i czekać na odpowiedź.
-


