Heks

Imię i nazwisko
Heks
Lokalizacja
/dev/null
WWW

mam dorysowane oczy, doklejone rzęsy, farbowane włosy, chodzę na zbyt wysokich obcasach i na dodatek udaję, że jestem leworęczna.

  • Czwartek, 31 grudnia 2009

    • 11:45

      Instaluję ksudoku. Bo tak jakoś bez sensu się siedzi przed komputerem, jak nie można w to pograć.

  • Środa, 30 grudnia 2009

    • 22:09

      Nie ma co robić... znaczy jest, ale nie będę sprzątać. Chyba wrócę do Silmarilliona, przy okazji przypomnę sobie angielski...

    • 20:01

      Nienawidzę aktywnych akustycznie larw ludzkich, zwłaszcza, jak mi boli głowa. Ale przeżyłam z taką 4,5h w pksie i nawet nic niemiłego nie powiedziałam...

    • 19:58

      [blip] Kajam się: "Tonner". Jutro poza obudową kupię i klawiaturę. O!

  • Wtorek, 29 grudnia 2009

    • 23:49

      ^siedemdwajeden: -pokażę ci fajnego faceta. /I odpala w przeglądarce stronę Toner Doll Company...

    • 22:56

      Jacek Sobala został dyrektorem Trójki. No comment -_-' (retorycznie: jak jakieś radio jest dobre, to jest źle?)

  • Poniedziałek, 28 grudnia 2009

    • 22:27

      #pokakomputer

      default picture

    • 21:51

      [blip] A nie, coś działa: zadzwonił pan z salonu Plusa i powiedział, że telefon wrócił z serwisu (więc prawdopodobnie być może już działa)

    • 21:49

      Wieczór pod hasłem "dlaczego to nie działa?" Jedyna odpowiedź, jaka mi przychodzi na myśl to "bo nie użyłam dziś pianki do włosów" -_-')

    • 20:57

      Nie lubię Audaciousa 2. Nie czyta innych znaków, niż podstawowy angielski alfabet |;(

  • Niedziela, 27 grudnia 2009

  • Sobota, 26 grudnia 2009

  • Środa, 23 grudnia 2009

    • 22:12

      #Slucham.y Type O Negative. Black black black black number one... (to juz podpada wlasciwie pod #spiewam.y)

    • 22:05

      Wjezdzamy do miejscowosci Niewierz. Ja: -tu sami ateisci mieszkaja. /W tym momencie mijamy swiatecznie ulampiony ogrodek. A: -taaa, ateisci, hihihi...

    • 21:05

      Mijamy znak: gmina Wielka Nieszawka. A: -no to komoda. Ja: -mebloscianka - wieksza.

    • 13:49

      [blip] Ale teraz jest brzydko...

    • 13:40

      Śnieg stopniał. :(

  • Poniedziałek, 21 grudnia 2009

  • Niedziela, 20 grudnia 2009

    • 14:32

      I po konferencji. Teraz będę gotować obiady, a w wolnych chwilach spróbuję coś pofocić. Chociaż instrukcja obsługi mówiła, że aparat nie kocha mrozu.

    • 10:28

      Automaty biletowe we #Wroclaw.iu nie wydaja reszty. Ja trafilam na uczciwy, ktory nie chcial wziac o 10gr wiecej i tym samym odmawial sprzedazy...

  • Czwartek, 17 grudnia 2009

    • 21:49

      Swietnie. Pociag stoi w polu w miescie. Jak nie urok, to rozwolnienie...

    • 21:34

      Wroclaw. Nareszcie.

    • 18:09

      Nowy pociag nie jest szczytem luksusu, ale w porownaniu z lodowka ze stroboskopem jest calkiem wygodny.

    • 16:44

      Jade pociagiem, ktory sie psuje. W Lodzi ma byc przesiadka do dzialajacego, wg planu nie mialo byc zadnej. Przed chwila zgaslo swiatlo. Mayday, mayday... #PKP

    • 01:03

      Bieda: zamiast nazwy użytkownika podczas logowania się na komputer, wpisałam numer indeksu. Może ja lepiej spać pójdę...? :(

  • Środa, 16 grudnia 2009

    • 21:35

      Nie chwaliłam się jeszcze: dziś tramwaj, w którym jechałam zahaczył o auto i trochę się porysował. Poza tym zero akcji.

  • Wtorek, 15 grudnia 2009

    • 09:24

      Płyty są :D znaczy, doszły już. Siedzę i się nimi cieszę, bo takie fajne, ręcznie numerowane, pachnące...

    • 00:42

      Tak się wciągnęłam w pisanie, że nie zauważyłam, jak późno się zrobiło. I chciałam wstawić tu twardą spację... ;)

  • Poniedziałek, 14 grudnia 2009

  • Niedziela, 13 grudnia 2009

    • 17:25

      Dzwonię do siostry na telefon mamy, odbiera tata... -_-

    • 17:12

      Nie wiem, co mnie naszło, ale przeglądam sukienki i kosmetyki na sylwestra. Jakbym się gdzieś wtedy wybierała... :S

  • Sobota, 12 grudnia 2009

  • Piątek, 11 grudnia 2009

    • 18:30

      Weekend! Plan jest taki: zrealizować pozaczynane plany i przedsięwzięcia, a potem iść spać. Cudownie :|

  • Środa, 9 grudnia 2009

    • 23:00

      Empik: oficjalny czas dostawy: 24h. W mailu otrzymanym 24h po złożeniu zamówienia widnieje: W ciągu 2 dni roboczych zamówienie powinno być dostarczone do salonu

    • 13:18

      Ulver w Krakowie, kisiel w majtkach. (Oh, well... what else can I say?)

    • 10:23

      [blip] Zdrowa reakcja organizmu :P Mnie irytuje wszechobecny świąteczny nastrój i epilepsjogenne lampki wszędzie.

  • Wtorek, 8 grudnia 2009

    • 17:46

      Ludzie to mają źle w głowie: tani lot do Barcelony za 488PLN Wizzem. To już LOTem taniej o_O Ja muszę im mózgi przeprać jutro.

  • Poniedziałek, 7 grudnia 2009

  • Niedziela, 6 grudnia 2009

    • 20:25

      Muahahahaha, jadę do Wrocławia na konferencję :D

    • 17:55

      [blip] Haha, ja już dawno się zrzeszyłam w tego typu organizacji ;P

  • Sobota, 5 grudnia 2009

  • Piątek, 4 grudnia 2009

    • 20:05

      Czasem mam wrazenie, ze przez chwile jest tak, jak kiedys. Jak gdyby byly takie luki w terazniejszosci, przez ktore przecieka przeszlosc.

    • 19:31

      Dostalam cukierki salmiakowe ^____^ Zrobil sie najlepszy dzien w roku :)

    • 16:50

      Tzw. zboczenie zawodowe: siedzimy na obiedzie, ja patrze na kamienna sciane i mowie: -o, krzemien w scianie

    • 08:17

      I znow to samo: jade do Krakowa, a na zewnatrz mgla.

  • Czwartek, 3 grudnia 2009

    • 19:08

      A jutro Kraków... ^_^ (I nic dziwnego, że jeszcze nic pożytecznego nie zdziałałam, jak się włóczę to na północ, to na południe...)

    • 17:56

      Co to za moda, ze kobiety nosza po dwie (2) torebki? I jeszcze siatke foliowa do tego...

    • 11:33

      #Gdańsk, magia średniowiecza:

      default picture

    • 09:11

      Dlaczego ja wszędzie znajduję błędy ortograficzne, gramatyczne i literówki....?

  • Środa, 2 grudnia 2009

    • 19:06

      Marcepan w czekoladzie wpadł mi do zupy grzybowej :D (tylko nie wiem, z czego się cieszę...)